Kryzys polskiej kinematografii a jakość filmów

Światowy kryzys ekonomiczny dotknął w ostatnich latach wszystkie dziedziny życia, począwszy od indywidualnego gospodarstwa domowego każdego obywatela, poprzez służbę zdrowia, oświatę, budownictwo, bankowość, bezpieczeństwo publiczne, przemysł, usługi, a na sztuce i kulturze skończywszy. Oczywiście brak pieniędzy wpływa nie tylko na to, że zubożałe społeczeństwo coraz rzadziej odwiedza kina, teatry i muzea. Zmniejszony dochód pieniędzy z biletów jest tylko jednym z elementów kryzysu, jaki dotknął rodzimą kulturę. Ostatnio często słyszymy, że w Polsce nagrywa się znacznie mniej filmów, a te, które doczekają się produkcji, muszą znacznie zmniejszać swoje budżety. Duża część twórców filmów, decyduje się na wyłożenie prywatnych pieniędzy, oczekując ich zwrotu po emisji filmu w kinach. Niestety, znaczne ograniczenia budżetowe zmuszają polskich filmowców do szukania innych, alternatywnych rozwiązań, które pozwolą na dalsze kręcenie filmów. Najczęściej wdrożenie trybu oszczędnościowego odbija się na jakości filmów. Wprawdzie nie zawsze jest to widoczne oczami potencjalnego widza, niemniej jednak producenci muszą ograniczać swój budżet zarówno na jakości eksponatów, scenografii a nawet tworzeniu kosztownych efektów specjalnych, jakie znamy z produkcji rodem z Hollywood.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!